Jak i dlaczego złodzieje kradną samochody

Kategorie Kradzież samochodu,Złodzieje samochodów

Zabezpieczanie samochodu przed włamywaczami to ciągła walka z ludzkim sprytem, mijają lata, technologie dostarczają nowych rozwiązań, ale tym, co nadal najtrudniej wyeliminować, jest najzwyklejszy czynnik ludzki.   

 

Rynek samochodów osobowych cały czas dynamicznie się rozwija. Motoryzacja to dziedzina, w której postęp niejako następuje razem z postępem cywilizacyjnym całej ludzkości, auta to nie tylko środek lokomocji, przemieszczania się z miejsca na miejsce, to także wyznacznik statusu społecznego, stopnia w hierarchii społecznej, miary sukcesu i zaradności człowieka w życiu. Im lepszy, droższy wóz, tym prawdopodobnie lepiej się powodzi jego właścicielowi. Nic w tym dziwnego, ponieważ te najrzadsze i najbardziej wyrafinowane modele potrafią mieć ceny porównywalne z cenami domów, a że można nimi pochwalić się światu zewnętrznemu… taka ich ogromna zaleta, choć jak pokazują statystyki przestępstw związanych z kradzieżami aut, może być także wadą.

Cudze w oczy kole

 

Paradoks związany z kradzieżami aut opiera się na analogicznym problemie czasów z przed ery motoryzacyjnej. Co było najłatwiej ukraść bliźniemu? Jego środek lokomocji, czyli konia. Te piękne i niezwykle pożyteczne zwierzęta dawniej także stanowiły źródło zazdrości i bywały z tego powodu kradzione. Także te najpiękniejsze i najszybsze konie były wyznacznikiem bogactwa, statusu, czy władzy. Pod tym względem upływ czasu zmienił jedynie to, że zwierzęta żywe są już raczej jedynie źródłem rekreacji i sportu, a nie podstawowym środkiem transportu z miejsca na miejsce. Człowiek „przesiadł” się na konie mechaniczne, świeże powietrze, zapach obornika i końskiego potu zamieniły się w zaduch zamkniętego wnętrza, albo smród spalin.  

 

Amatorzy szybkiego wzbogacenia się

 

Dla przeciętnego złodzieja piękny samochód to wyzwanie, wyścig z czasem i jego właścicielem. Bo jak świat światem, razem z postępem technicznym ewoluowały metody zabezpieczeń, oraz niestety, także metody kradzieży aut. Z początku trudność polegała na otwarciu zamka do drzwi bez właściwego klucza, czyli z pomocą wytrychów, lub specjalnych dźwigni wkładanych przez niecałkowicie zamknięte okno.  Potem przyszedł czas na specjalne, zakładane ręcznie blokady koła sterowego, immobilizery, zamki centralne otwierane pilotem, auto-alarmy. Na każde z tych zabezpieczeń znalazł się sposób, także na najnowsze zabezpieczenia. Szyfrowane piloty deszyfruje się metodą „na walizkę”, która zawiera zaawansowany sprzęt, gdyż pole emitowane przez pilota , choć niewielkiego zasięgu, to jednak przenika przez ściany wskutek czego złodziej może je przechwycić i odkodować.   

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *